Nadmiar

Gdynia, 12 marca 2013

Nadmiar obowiązków – wielokrotne obiecywanie samej sobie zwolnienie tempa. Brak konsekwencji. Tęsknota za wiosną, a potem taka magiczna podróż na Suwalszczyznę – do Archiwum Państwowego. I w tej podróży przy -20 stopniach i zamarzniętym filtrze paliwa nad ranem, po nocy w popeerelowskim hoteliku przespanej w pełnej opakowce – spodnie, sweter, polar… kolejny raz uświadomiłam sobie,  że taka malownicza ta nasza Polska. Tak – samochody w rowach, tak – traktory Polski Be wyciągające te samochody. I moje szczęście ogromne: robię, co lubię. Przerzucam mosty nie tyle pomiędzy szczytami kulturowymi, czy dziedzinami nauki – moje mosty – tylko na poziomie osobistym, indywidualnym – łączą pokolenia, łączą historię nowoczesną z tą powoli obumierającą ze świadków. Muszę gonić, żeby ich złapać, zanim przejdą po innym moście. Suwalszczyzna miała być odhaczona, jednak muszę wrócić… też już czas na Dolny Śląsk… Kocham moje poszukiwania. Dodają mi tyle energii. Żadna zima nie powstrzymuje mnie. Zatem powtarzam tylko wyświechtane frazy: och żeby już tak wiosna… kolej rzeczy akceptować i tyle! Wiosna zaraz będzie, w swoim czasie.

Dwa dni temu taka myśl: a gdy umrę? I natychmiastowa odpowiedź: umrze moje ciało, a energia je ożywiająca? No właśnie – co z nią? Wraca do mnie Nieśmiertelność. Wielokrotnie. Spokoju nie daje. Leżę o świcie na łóżku i wyobrażam sobie nadmiar rzeczy, które mogłabym nie zdążyć przeżyć… i taki spokój trwający ułamek chwili. Tylko ułamek – jakby na tę chwilę ktoś rozszczelnił drzwi i pokazał kawałek widoku, który za nimi się rozciąga. Spokój. To dobrze. Potem powrót do szaleństwa: i jeszcze nie przygotowałam materiałów na lekcje, ani maila z fotografiami dokumentów znów nie wysłałam Karolowi! I chciałam przeczytać Zwierciadło. Zabrakło dnia. Cholera.

2013-03-12 19:23:01
KOMENTARZE
  • Awatar
    diaz

    „Most międzypokoleniowy”. Piękna konstrukcja, ale jeszcze piękniejsze powołanie… Arka Przymierza między dawnymi a nowymi laty? I ten szeroki oddech wynikający z radości z tego, kim się jest, gdzie się jest. Dziękuję naprawdę, moja „Nowa Przyjaciółko” :) .

  • Awatar
    fibula vel Joa · 2 lat temu

    Ile w Tobie twórczego zapału!